Plener ślubny

 

Plener ślubny w inny dzień niż ślub maj sens tylko wtedy, gdy robimy go, ponieważ to WY tego chcecie (nie rodzice, nie dziadkowie, nie bo tak “wypada”). Będę to powtarzać przy każdej okazji – dobre zdjęcia są dobre wtedy, kiedy są autentyczne.

Plener potrzebuje czasu – na dojazd, na przygotowanie się, na research w jakich godzinach jest w danym miejscu najkorzystniejsze światło (to akurat robię ja). Nierzadko potrzeba poświęcić na to cały dzień. A skoro już poświęcamy ten czas, warto zrobić z niego też super przygodę i zrealizować najbardziej wymarzone pomysły, nawet jeśli są totalnie nietypowe.

Plener ślubny w Tatrach? Jasne, to nic, że trzeba dojechać z Poznania.

A może bardziej na wydmach nad Bałtykiem?

Może być także na malowniczym Dolnym Śląsku, na Mazurach, na Podlasiu, w Londynie, na Lofotach, w Albanii, albo pod Tre Cime w Dolomitach. Do przygód nie trzeba mnie namawiać. Do sesji w deszczu, w jeziorze, na górskich szczytach także nie. Kocham szalonych ludzi, realizować nietuzinkowe pomysły, a kondycję regularnie ćwiczę na siłowni między innymi po to, żeby pokonywanie długich kilometrów z ciężkim sprzętem fotograficznym mnie nie męczyło.

Chcesz czegoś więcej niż ustawiane zdjęcia w parku miejskim, napisz. Stwórzmy coś niesztampowego!

Jak zarezerwować plener ślubny?

Napisz do mnie wiadomość korzystając z formularza kontaktowego. Najlepiej jak od razu napiszesz mi o swoim pomyśle na miejsce pleneru ślubnego. W Przypadku wyjazdowych plenerów, ułatwi mi to ogarnąć swój kalendarz. :)

Plenery ślubne, od maja do października, realizuję wyłącznie od poniedziałku do czwartku.

górski-plener-ślubny-tatry

Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny i nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.1 Kodeksu Cywilnego.