I przestajesz się za to biczować. Wiesz dlaczego tak było i wiesz co zrobić, aby ten cykl przerwać.
W zaledwie kilka minut uwalniasz cały stres związany z brakiem i stratą pieniędzy. Przestajesz czekać, aż wydarzy się coś złego i "wszystko wróci do normy".
Uwalniasz auto-sabotujące przekonania i związane z nimi ładunki emocjonalne. Zastępujesz stare, szkodliwe kody braku i biedy nowymi - stabilizacją, lekkością, przyjmowaniem. Utrzymywanie rekordowo wysokich kwot staje się dla Twojego umysłu i ciała normalne i naturalne.
A Twoje ciało nie boi się być widoczne, nie czujesz ochoty znikania ze swojego biznesu, przestajesz bać się, że braknie Ci pieniędzy. Zaczynasz podejmować decyzje z wyższego poziomu świadomości, Twoja energia jest zauważalnie bardziej magnetyczna i dostrzegasz, że pieniądze się Ciebie trzymają.
Otwierasz aplikację bankową bez ściśnięcia w klatce piersiowej. Nie sprawdzasz nerwowo czy klientka już wpłaciła. Nie czujesz przymusu dawania rabatów.
Wysyłasz ofertę i nie czekasz czy klient Ci odpisze, robisz dalej swoje i nie uzależniasz swojego szczęścia od reakcji klienta. Podnosisz ceny bez poczucia winy.
Zamiast walczyć - spokojnie budujesz. Zamiast się wycofywać kiedy coś poszło nie tak - robisz dalej swoje
Sinusoida się wypłaszacza, a Ty w końcu masz równe miesiące. Twój rekord przestaje być mitycznym świętym Graalem, a staje się po prostu kolejną, zwykłą kwotą na Twoim koncie.
Stabilność finansowa zakodowana na poziomie głębszym niż myśli - pływy energii pieniądze już Cię nie stresują, nie boisz się wydawać pieniędzy na siebie.
Kinga. Mentorka biznesowo-duchowa. W moim świecie biznes to praktyka duchowa.
Wiem, jak to jest pracować ponad siły, cisnąć, dawać z siebie sto procent i wciąż czuć, że to za mało.
Wiem też, jak to jest być grzeczną dziewczynką, która nauczyła się być mała, cicha i skromna, żeby inni nie poczuli się zagrożeni.
Przeszłam przez to samo co Ty.
Dorastałam w środowisku, które nie mieściło mojej pełni. Nauczyłam się więc zmniejszać, przepraszać, udowadniać. Przez lata nosiłam w ciele przekonanie, że na pieniądze trzeba sobie zasłużyć walką i że chcieć dużo to coś wstydliwego.
Aż odkryłam pracę z energią pieniądza. I wszystko się zmieniło.
Nie dlatego, że znalazłam lepszą strategię. Dlatego, że przestałam walczyć i zaczęłam uwalniać podświadome blokady.
Mam dary jasnoczucia i jasnowiedzy. Czuję to, czego Ty jeszcze nie umiesz nazwać. Widzę wzorzec tam, gdzie Ty widzisz tylko chaos. I wiem, bo to w moim ciele też było zapisane, jak bardzo trudne dzieciństwo potrafi przebudzić do czegoś wielkiego, jednocześnie zakopując pętając wstydem, lękiem i niewidocznością.
Większość kobiet, z którymi pracuję, miała start na minusie. Niedojrzali emocjonalnie lub narcystyczni rodzice. Chłód, zaniedbania, kontrola, ciągłe wymagania. Dom, który zamiast rozwijać skrzydła – przycinał je od małego.
To nie była Twoja wina. Ale teraz to jest Twoja odpowiedzialność.
Moją rolą nie jest tłumaczyć Ci, że jesteś wartościowa. Moją rolą jest obudzić w Tobie kobietę, która o tym wie – w kościach, w ciele, w sercu. I z tej tożsamości wychodzi do świata.
Od grzecznej i dobrej dziewczynki do kogoś, kto bierze przestrzeń, która zawsze jej się należała.
Nie uczę Cię udawać twardej. Uczę Cię być w pełni sobą i za to nie przepraszać.
Tworzę narzędzia, które łączą pracę z ciałem, energią i biznesową realnością. Wierzę, że trwała zmiana finansowa nie zaczyna się od kolejnej strategii, a od regulacji układu nerwowego i zakodowania nowego wzorca w ciele.
Kod Stabilnych Pieniędzy to efekt pracy z kobietami, które miały wszystko: wiedzę, talent, determinację, a mimo to wracały do tego samego schematu. Stworzyłam ten proces, żeby to zmienić.
© DRAGONFLIES BY MADRO | POLITYKA PRYWATNOŚCI | REGULAMIN SKLEPU